Pierwsza wylinka mojej Aphonopelmy :)

Parę dni temu mój ptasznik „wyszedł ze skóry ” – dosłownie. Cały proces przeszła ukryta w swojej norce, poza zasięgiem wzroku wszystkich domowników. W pierwszej chwili przez niewielką szczelinę dostrzegłem pająka leżącego nogami do góry, byłem zdruzgotany, myśląc, że bidula padła.  Kiedy jednak razem z moim tatą powoli odsunęliśmy warstwę torfu oczom naszym ukazały się dwa pająki. Oczywiście ten drugi to była BLU, pięknie wybarwiona i żywa.

Tutaj pozwolę sobie krótko opisać w dużym uproszczeniu ( tym, którzy nie wiedzą ) w jaki sposób ten skomplikowany proces przebiega. Najprościej uzasadniając: powodem dla którego to robi jest to, że pająk, rosnąc nie mieści się w swoim „ubraniu ” (dotyczy to nie tylko pajęczaków, ale wszystkie stawonogi ogółem) aby mógł dalej rosnąć i się rozwijać musi przygotować sobie miejsce we własnym ciele.

Parę dni przed, ptasznik zmienia barwę na ciemniejszą i przestaje przyjmować pokarm, stając się mniej ruchliwy. Odstęp między linieniem wydłuża się z wiekiem ptasznika (małe pająki robią to często ) zależy również od gatunku,wilgotności otoczenie i temperatury. Najczęściej wtedy, pająki chowają się w zależności od gatunku w specjalnie do tego przygotowanych przez siebie kryjówkach. Nie należy im wtedy przeszkadzać, nie powinno się nawet dokarmiać. Kiedy dochodzi już to końca procesu pająk przewraca się na grzbiet (karapaks) i nieruchomieje, trwa to od kilkunastu minut do kilku godzin zależy to wszystko od wielkości pająka. W tym czasie nie wolno niepokoić zwierzęcia, mimo że wygląda na martwe. trzeba odczekać cierpliwie ten czas.

Pająk powoli wysuwa się ze swojej starej „skóry”, aż w końcu wychodzi całkowicie. Jest wtedy bardzo delikatny i wrażliwy na najdrobniejsze urazy. Z czasem jego pancerz twardnieje a pająk wraca do swojej codziennej aktywności. Bardziej szczegółowe wiadomości,na ten tematmożna znaleźć w fachowej literaturze lub internecie ja chciałem jedynie trochę przybliżyć ten proces. Na zdjęciachIMAG3990 IMAG3992 IMAG3993 IMAG4136 przedstawiam Wam efekt końcowy.